DIY, Domowe kosmetyki, Naturalne kosmetyki, Pielęgnacja, Przepisy

Naturalny balsam do ust DIY | Prosty przepis na naturalny kosmetyk z 3 składników

Hej 🙂

 

 

Zapraszam na przepis na naturalny balsam do ust DIY. Do zrobienia tego kosmetyku potrzebujemy jedynie trzech składników, choć recepturę możemy zmieniać w zależności od własnych upodobań. To jest najprostszy przepis z możliwych, więc będzie idealny dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z tworzeniem własnych naturalnych kosmetyków.

 

 

 

SKŁADNIKI:
– łyżka wosku pszczelego
– łyżka oleju kokosowego
– łyżeczka/łyżka oleju ze słodkich migdałów lub innego płynnego oleju

 

Balsam przygotowujemy w kąpieli wodnej. Wszystkie składniki wrzucamy do miseczki, którą stawiamy na rondelek z gotującą się wodą. Trzymamy na włączonym gazie do czasu, aż składniki się rozpuszczą. Możemy też (aby odrobinkę ochronić dobroczynne właściwości olejków) rozpuścić w miseczce sam wosk, a następnie na sam koniec dodać oleje i wszystko dokładnie wymieszać.

Teraz wystarczy balsam przelać do małych słoiczków i gotowe 🙂

 

 

 

Z tego przepisu wychodzą dwa słoiczki takiego dość twardego, natłuszczającego, ochronnego balsamu do ust, który może służyć jako balsam ochronny do rąk lub innych części ciała.

 

Można do niego dodać wybrane olejki eteryczne, choć tu ostrożnie, bo balsamy do ust częściowo przecież zjadamy 😉

 

Możemy do balsamu dodać wybrane masło, na przykład, masło shea lub masło kakaowe (ja poprzednio dodawałam masło waniliowe, głównie dla zapachu, choć mój balsam z tego podstawowego przepisu równie pięknie pachnie). Olej ze słodkich migdałów możemy zastąpić jakimkolwiek płynnym olejem, według uznania (można też zwiększyć jego ilość).

 

Ten balsam, ze względu na swoją dość twardą konsystencję, będzie się prawdopodobnie świetnie nadawał do włożenia do pojemniczka na pomadkę w sztyfcie. Niestety tego akurat nie wypróbowałam, bo czekam, aż zwolni się któryś z pojemniczków po pomadkach, których teraz używam 😉 Ale jeśli chciałybyście spróbować, to robimy wszystko dokładnie, jak podałam powyżej. Następnie balsam wlewamy do uprzednio schłodzonego w lodówce lub zamrażarce i nasmarowanego olejem pojemnika po pomadce w sztyfcie. Zamykamy, odwracamy do góry dnem i wstawiamy do lodówki.

 

A zatem, jak widzicie, to jest zdecydowanie bardzo prosty i szybki do wykonania przepis. Może już zauważyłyście, że ja jestem leniwa w kwestii… wszystkiego. A raczej nie lubię wykonywać zbędnych czynności, więc zabieram się tylko za takie proste, ale efektywne (i efektowne) przepisy. Ale myślę, że ten przepis jest idealny nie tylko dla leniwych i dla tych, którym brakuje czasu, ale przede wszystkim dla początkujących (jak ja 😉 ) w świecie naturalnych kosmetyków i naturalnej pielęgnacji 🙂

 

Buziaki!!!

 

 

 

 

A tutaj mój film na YT na ten temat: