Aromaterapia, DIY, Naturalne kosmetyki, Pielęgnacja, Uncategorized

Jeśli miałabym kupić tylko jeden olejek eteryczny, to jaki bym wybrała?

Hej:)

 

Nie mam absolutnie żadnych wątpliwości. Jeśli miałabym wybrać sobie tylko jeden naturalny olejek eteryczny i móc korzystać tylko z tego jednego, to doskonale wiem, co bym wybrała. Mimo że moje pudełko z olejkami eterycznymi rozrasta się do gigantycznych rozmiarów, a na mojej „łiszliście” czeka już kolejnych kilka olejków, to nie byłby to dla mnie wielki problem, aby na bezludną wyspę zabrać ze sobą ten jedyny, ulubiony.

 

 

Naturalne olejki eteryczne są bowiem tak magicznymi produktami, że działają na nasze ciało (i umysł) całościowo. Każdy z olejków ma tyle niesamowitych właściwości, że naszej przygody z nimi nie musimy rozpoczynać od razu od całego zbioru olejków. Wystarczy, że wybierzesz jeden, dopasowany do Twoich potrzeb, a będziesz mogła z niego korzystać na naprawdę wiele sposobów. To właśnie w aromaterapii jest tak niesamowite, że jeden olejek może pomóc przy wielu różnych problemach, może być zastosowany do rozmaitych receptur i może nam przynieść wiele radości.

 

Otóż moim niezastąpionym olejkiem jest olejek lawendowy. Przygodę z aromaterapią rozpoczęłam niecałe dwa lata temu, a zapas olejku lawendowego uzupełniałam już kilka razy.

Jest to jeden z pierwszych olejków używanych we współczesnej aromaterapii i początkowo był stosowany, jako środek przyspieszający gojenie się ran i oparzeń. Jest on jednak tak wszechstronny, że możemy z niego korzystać w wielu dziedzinach życia.

 

Wymienię jedynie niektóre spośród jego dobroczynnych właściwości dla naszego organizmu. Olejek lawendowy między innymi:

  • jest skuteczny przy leczeniu trądziku i wszelkich stanów zapalnych skóry
  • łagodzi skutki ukąszeń
  • wspomaga gojenie się ran i oparzeń, również słonecznych
  • zwalcza cellulit i rozstępy
  • przeciwdziała łupieżowi i wypadaniu włosów
  • jest silnie antybakteryjny
  • pomaga przy przeziębieniu
  • uodparnia organizm
  • działa przeciwbólowo
  • uspokaja i łagodzi napięcie nerwowe
  • łagodzi stany depresyjne
  • pomaga zasnąć

 

Jak ja go stosuję?

Najczęściej olejek rozpylam w dyfuzorze olejków lub w kominku terapeutycznym. Jest to korzystne zwłaszcza w okresach przeziębień, bo olejek działa silnie antybakteryjnie i przeciwwirusowo, do tego uspokaja całą naszą rodzinę, a cały dom pięknie pachnie. Czasami wlewam kilka kropli do odprężającej kąpieli przed snem (choć przyznam, że wciąż jeszcze mam na to zbyt mało czasu, aby móc relaksować się regularnie). Olejek lawendowy dodawałam również do mieszanki olejów i masowałam skórę na brzuchu, aby wspomóc jej regenerację po dwóch ciążach. Zauważyłam również, że olejek lawendowy w kosmetykach pielęgnacyjnych bardzo korzystnie wpływa na moją cerę. Nie mam aktualnie potrzeby, aby dodawać go dodatkowo, bo jest zawarty w serum, którego obecnie używam, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby kropelkę oleju mieszać z naszym kremem lub serum na twarz. Zimą natomiast mojemu przeziębionemu partnerowi robiłam inhalacje z olejkiem lawendowym i kilkoma innymi olejkami (do miseczki z gorącą wodą wystarczy wlać kilka kropli olejków i wdychać przez kilka minut). Olejek lawendowy wykorzystuję też jako dodatek do płynu do czyszczenia, bo ten zapach kojarzy mi się z czystością.

 

Jeśli nie masz zatem jeszcze doświadczenia z olejkami, to na początek polecam zapoznać się z tym jednym. Moja miłość do aromaterapii rozpoczęła się właśnie po kupieniu olejku lawendowego i tego olejku na pewno nigdy nie zabraknie w moim domu.

 

 

PS. Olejek lawendowy nie chciał pozować do zdjęć. Tak go chwaliłam, a on gdzieś mi wsiąkł;)

 

  • Nikuś

    Jeśli miałabym kupić jeden olejek…to do celów wąchaniowych i perfumowych : pomarańcza słodka:) A pielęgnacja i doznania olfaktoryczne: róża damsaceńska….kocham!

    • Ooo a gdzie kupujesz różę? Ja kilka razy miałam chętkę, ale ostatecznie cena mnie odstraszyła…