Mój codzienny makijaż

Hej,

 

Dziś chciałam się z Wami podzielić moim sposobem na to, by czuć się dobrze codziennie. W krótkim filmie pokażę Wam kilka najprostszych rzeczy, które pomagają mi wyglądać naturalnie, ale jednocześnie odrobinkę bardziej „kolorowo”. To najlepiej działa zwłaszcza w te dni, gdy chcę wyglądać na dużo bardziej wyspaną, niż jestem w rzeczywistości. Jednym słowem, taki dwuminutowy „no makeup” makeup.

 

 

Cały czas próbuję oswoić mój aparat i światło, dlatego na początku filmu jest trochę za ciemno, a później trochę za jasno, ale na pewno będziecie w stanie bez problemu poznać podstawy mojego codziennego makijażu. Tym w razem, w większości użyłam kosmetyków tradycyjnych, które jeszcze cały czas pozostają w mojej toaletce. Następnym razem może zabiorę się za makijaż trochę bardziej naturalnymi odpowiednikami.

 

W tym makijażu zastosowałam:

  • mój ciągły ulubieniec, czyli nawilżający żel-krem koloryzujący BareMinerals – do kupienia tutaj
  • bardzo lubiany przeze mnie korektor Emani – jest tutaj, a pisałam o nim więcej tutaj 🙂
  • puder Healthy Balance Bourjois – znajdziecie go pod tym linkiem
  • róż do policzków z paletki Pretty Naked 100% Pure, która znalazła się wśród moich ulubieńców czerwca
  • maskara do brwi Maybelline Brow Drama w kolorze Dark Brown, który możecie znaleźć tutaj i może coś więcej kiedyś o niej napiszę, bo bardzo ją lubię, mimo że nie jest to niestety naturalny kosmetyk 😉
  • znany chyba już prawie wszystkim rozświetlacz TheBalm, który prawdopodobnie nigdy mi się nie skończy… 🙂

 

W tym makijażu nie zastosowałam… ale na pewno zrobiłabym to, gdyby nie przedłużone rzęsy:

  • tusz do rzęs 100% Pure, całkiem dobry naturalny tusz
  • lub tusz do rzęs Maybelline Lash Sensational, dokładnie ten, bardzo dobry, ale „nie naturalny” tusz 😉

 

Skoro już wszystko wyjaśnione, to zapraszam do oglądania 🙂

  • Nel

    Wyglądasz na 16 lat dosłownie-wielka zazdrość 😀 Cera super

    • Dorota

      Haha dziękuję 🙂 trochę się uśmiałam z tej 16 😉