Trzy naturalne kosmetyki z Rossmanna które musisz poznać

Hej 🙂

 

 

Moim marzeniem jest, aby kosmetyki naturalne stały się szeroko dostępne, na każdym kroku. Aby można było uzupełnić zapasy bez najmniejszego wysiłku, podczas popołudniowego spaceru czy po drodze z pracy do domu. Coraz więcej aptek zwiększa asortyment naturalnych kosmetyków. W poszukiwaniu bardziej naturalnych odpowiedników produktów pielęgnacyjnych, warto również wstąpić do Rossmanna. Dziś przedstawię Wam trzy ciekawe produkty.

 

 

 

  • Szampon nawilżający z granatem Alterra

 

Przyznać się, czy ktoś jeszcze nie zna szamponu z granatem? Mój numer jeden. Numer jeden także dlatego, że był to pierwszy naturalny szampon, po który sięgnęłam (poza może którymś z szamponów dziecięcych, które niespecjalnie się u mnie spisały tworząc na moich włosach splątane siano).

Szampon z bio-granatem i bio-aloesem Alterra jest super nawilżającym, delikatnym szamponem, który bardzo dobrze myje i dba o włosy. O szamponie więcej pisałam tutaj, więc odsyłam do poczytania. Mogę jedynie powiedzieć, że w tej cenie, to chyba ciężko będzie znaleźć równie dobry naturalny szampon – kosztuje on bowiem 7,99, ale jak to w Rossmannie co chwilę trafiają się jakieś promocje, gdy można go dorwać jeszcze taniej.

 

Oczywiście do kompletu możecie sięgnąć po odżywkę lub maskę do włosów z serii z granatem, które idealnie uzupełniają działanie szamponu.

 

 

 

 

  • Peeling kawowy Efektima Coffee Miracle

 

Jednym z moich Rossmannowych ulubieńców jest również ten naturalny kawowy peeling do ciała Efektima. Peelingi kawowe uwielbiam od lat. Zazwyczaj robiłam sama. Ostatnio chyba dopadał mnie kosmetyczny leniuszek, bo zdecydowanie częściej sięgałam po gotowe peelingi. Ten od Efektima Instytut jest całkiem, całkiem przyjemnym peelingiem. Działa świetnie, jak każdy peeling kawowy. Pachnie pięknie, jak każdy peeling kawowy. Ma w sobie dodatek dobroczynnych olejków i maseł, ale w umiarze, a zatem nie pozostawia nieprzyjemnie tłustej warstwy. Jeśli szkoda Wam wydać 20 złotych na saszetkę na kilka użyć (u mnie ok 8-10 użyć, ale ja jestem raczej oszczędna), to zachęcam do wykonania własnej wersji. Jeśli jednak złapie Was kosmetyczny leń, to warto sięgnąć po ten kosmetyk 🙂

 

 

 

 

 

  • Olej migdałowy Botanicpharma

 

Ten olej możemy dostać w Rossmannie w butlach 250ml lub nawet 500ml. Zamawiałam jakiś czas temu tę mniejszą pojemność i już żałuję, że nie zdecydowałam się na półlitrową. Mojego oleju bowiem została może 1/4 opakowania. Zużywam go na bieżąco, jako surowiec do produkcji domowych kosmetyków, ale może on być stosowany z powodzeniem w roli samodzielnego smarowidła do ciała i twarzy. Olej ten będzie się również nadawał do pielęgnacji włosów, do pielęgnacji dzieci, do pielęgnacji wyrobów skórzanych, do pielęgnacji drewanianych blatów… ok tutaj to już troszeczkę wymyślam, aby Was przekonać, że warto go kupić 😉 Ale myślę, że nawet nie muszę wymyślać, bo każdy na pewno znajdzie swoje idealne zastosowanie oleju migdałowego.

 

 

 

 

 

Te wszystkie rossmannowe produkty zajmują ważne miejsce w moim domu i myślę, że będą do niego regularnie powracały. Jestem niezmiernie zaciekawiona jeszcze inną marką, która ma się niebawem w Rossmannie pojawić. Gdzieś usłyszałam o VenusNature i serii Twoja Receptura i od tej pory co jakiś czas wpadam na stronę sklepu, aby sprawdzić, czy te produkty nie są już przypadkiem dostępne. A mianowicie mają się w niej pojawić surowce, jak na przykład oleje, hydrolaty, wosk pszczeli czy chociażby gliceryna kosmetyczna. Jeśli widziałyście je już stacjonarnie w Rossmannie, to koniecznie dajcie znać, czy warto się nimi zainteresować.

 

A tymczasem, buziaki!!!

 

 

 

 

 

  • Nikuś

    Przyznaję bez bicia…jeszcze nie miałam tego szamponu- zawsze kupuje z papają lub kofeina, następnym razem wezmę z granatem:-)A na marginesie – masz przepiękny koszyczek – wygląda jak zamrożona koronka Królowej Śniegu:-)

    • Koszyczek to był prezent 🙂 A szampon z kofeiną też mam, tyle że czeka w zapasie. Chyba z kofeiną, bo już tak czeka i czeka, że w sumie zapomniałam z czym mam ten szampon… 😉

  • Oleju migdałowego jeszcze w Rossmann nie widziałam ale ostatnio chodzę tam rylkompo płatki kosmetyczne bio i żarcie 😂 a dopiero co zamówiłam olej 😅 szampon miałam i u mnie niestety się nie sprawdził.. CAPB oraz alkohol.. dla mojej skóry głowy to złe połączenie.. no i wysuszał mi włosy 😔 za to peeling to coś fajnego. Kawowe peelingi lubię 😄 też bym chciała aby w drogeriach były naturalne kosmetyki.. a na pewno duuużo więcej niż kilka sztuk na krzyż. W zasadzie jestem za tym aby pojawiła się sieć drogerii z wyłącznie naturalnymi kosmetykami.. Ale to by mogło zaważyć na sklepach internetowych które bardzo lubię.. no dobra niech będzie jak jest 😂
    Aaaa.. właśnie lecę do Rossmannie bo jest promocja 2+2 😄

    • Widziałam promocję i też mi przemknęło przez głowę – „muszę coś kupić!!!”, ale się chwilowo pohamowałam. Chociaż może jakieś dobre jedzonko bym przygarnęła 😉 Wiem, wiem, że te nieszczęsne coco-coś tam jest. Na szczęście mi nic nie robi, ale współczuję tym, co nie są na to odporne, bo to jest prawie wszędzie. Takie przynajmniej mam wrażenie…

  • Ej, nie widziałam nigdy tego oleju! A fajna sprawa!
    Kiedyś uzywałam produktów Alterra do włosów i mi odpowiadały, obecnie jednak na szampon już nie mogę się skusić:(

    • Wiem – nawet myślałam o Tobie i o Agnieszce jak ostatnio przeglądałam skład :))))

      • Ojej, jak miło:)